Witam ponownie! Życie osoby, która w wyniku oddania nerki do przeszczepienia rodzinnego, czyli osoby z jedną nerką, zmienia się w małym stopniu. Tak jak napisałem w poprzedniej odpowiedzi na Pani pytanie, problemy powstają zazwyczaj, gdy zaczyna się dziać coś złego z jedyną nerką. Ważne jest dbanie o nią i zapobieganie jej uszkodzeniu. Życie z jedną nerką nie przeszkadza w żadnym stopniu w "zakładaniu rodziny". Nie obserwuje się zwiększonej ilości bezpośrednich poiwkłań ciąży. Nie ma też problemów z samym zajściem w ciążę. Pacjent z jedną nerką prowadzi normalne życie - społeczne, rodzinne. Zresztą większość osób, które dostały nową nerkę, również wraca do normalnego życia - bez dializ. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Szczegółom operacji, którą przeprowadzono z sukcesem we wtorek, przyjrzały się „Wiadomości” TVP1. Dwie fantastyczne młode pary: jedna z Warszawy, druga z Działdowa. Za nimi wiele godzin na bloku operacyjnym. W środę byli już w niezłej formie. Przeszczepione nerki pracują. Profesor Andrzej Chmura jest w siódmym niebie. Forum: Wszystko o porodzie Witajcie! Dwa lata temu przeszłam operację usunięcia lewej nerki. Usunięcie nie było spowodowane stanem chorobowym nerki a wadą wrodzoną. Chociaż to jest pocieszające! Teraz planuję ciążę – pierwszą. Może któraś z Was jest w podobnej sytuacji a przechodziła już ciążę – czy mogę mieć jakieś problemy w ciąży? Czy ciąża nie zagraża mojej jedynej nerce. Dzięki za pomoc. RODZICEWszystko o porodzieJedna nerka i ciąża Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →Mój synek urodził się z jedną nerką , obecnie ma 2,5 latka . Chętnie nawiążę korespondencję z rodzicami , mającymi podobny problem .
Rozmowa z transplantologiem, dr. Tomaszem Śluzarem, prowadzącym program rodzinnych przeszczepów nerek w szczecińskim szpitalu wojewódzkim. - Kilka dni temu w szpitalu wojewódzkim przeprowadził pan pierwszy od pięciu lat przeszczep Na tę transplantację, tak jak na każdą, złożyła się praca wielu osób, chirurgów, anestezjologów, nefrologów, pielęgniarek. Ja byłem tylko jednym z członków tego wielospecjalistycznego zespołu, nad którym nadzór merytoryczny sprawuje uznany transplantolog, dr Przemysław Pisarski z kliniki uniwersyteckiej we Freiburgu w Niemczech. Po latach przerwy wznowiliśmy program przeszczepów rodzinnych w szpitalu wojewódzkim. - Dlaczego rodzinne przeszczepy odbywają się tak rzadko ?- Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, dlaczego w Polsce krewni tak rzadko decydują się na oddanie swojej nerki potrzebującemu bliskiemu. W krajach skandynawskich, np. w Norwegii, gdzie pracowałem przez jakiś czas, to bardzo powszechna praktyka. U nas to nadal tylko niewielki procent przeszczepianych nerek. Jeszcze kilka lat temu tylko 1,5 proc. Chyba nadal jako społeczeństwo wykazujemy zbyt niską świadomość i niewielką wiedzę na temat przeszczepów. - Przecież w dwóch szczecińskich ośrodkach transplantacje nerek odbywają się od 20 lat. To żadna nowość...- Rzeczywiście dziś to już nic niezwykłego, a raczej dość powszechna metoda leczenia osób z ciężką niewydolnością nerek. W ciągu roku w naszym województwie ratuje się w ten sposób kilkadziesiąt osób. - W jaki sposób pozyskuje się organy do transplantacji ?- Są dwie możliwości. Albo nerkę pobiera się od zmarłego dawcy, albo od osoby żyjącej. W Polsce prawie 90 procent nerek pochodzi od dawców zmarłych, zwłaszcza z powodu udaru mózgu, ginących w wypadkach komunikacyjnych. - W jakiej sytuacji pobranie organu od zmarłego dawcy jest możliwe ?- W polskim prawodawstwie, które również współtworzyli polscy transplantolodzy, opierając się na doświadczeniach krajów zachodnich, istnieje pojęcie zgody domniemanej. Jeśli zmarły za życia nie zgłosił sprzeciwu, dotyczącego wykorzystania swoich organów, np. dokonując wpisu w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów w Warszawie, to w zasadzie może być dawcą. Zdarza się jednak, że choć takiego wpisu nie ma, rodzina nie zgadza się na pobranie organów. Wtedy również rezygnujemy z pobrania. - A co z dawcami żyjącymi ? Czy w Polsce można sobie np. kupić nerkę ?- Wykorzystywanie organów ludzkich w celach merkantylnych jest w Polsce surowo zabronione i ścigane karnie. Dawcą może być tylko krewny, lub osoba związana z biorcą emocjonalnie. - Czy żona może oddać nerkę mężowi ?- Tak. Za kilka dni przeprowadzimy w naszym ośrodku taką operację. Jeśli jednak podobnie chciałaby postąpić np. osoba żyjąca w konkubinacie, lub przyjaciel chciał oddać nerkę przyjacielowi, musi wykazać bliski związek emocjonalny z pacjentem. Udowodnić to przed sądem rodzinnym i uzyskać jego zgodę. - Czy każdy może być dawcą, jeśli spełnia powyższe warunki ?- Tak, jeśli badania biochemiczne potwierdzą wydolność przeszczepianej nerki. Nie ma tu np. ograniczenia wieku. Przed laty, kiedy byłem początkującym transplantologiem organy do przeszczepów pobierało się tylko od osób, które nie przekroczyły 50 - tki. Teraz zdarza się, że dawcami są nawet siedemdziesięciolatkowie. Wszystko zależy od kondycji nerki, tzw. biologicznego wieku organu, który nie zawsze pokrywa się z wiekiem kalendarzowym. - Kiedy przeszczep ma większe szanse powodzenia ?- Na pewno wtedy, kiedy pobieramy nerkę od bliskiego krewnego, ale nie zgodność jest ważna, ale nie najważniejsza, bo immunosupresja jest już tak rozwinięta, że z próbami odrzucenia ''obcej'' nerki przez organizm biorcy możemy sobie poradzić. Pacjent po transplantacji do końca funkcjonowania nerki musi brać leki, zapobiegające odrzuceniu organu. Dużo większe szanse na powodzenie mają generalnie transplantacje, w których wykorzystuje się nerki od żywych dawców. Wtedy czas, jaki upływa między pobraniem, a wszczepieniem nerki jest dużo krótszy, wynosi ok. 24 godzin, co zapobiega wychłodzeniu organu. Nerki pobrane od osoby zmarłej trzeba przebadać, ustalić biorcę i do niego dotrzeć. To zajmuje nie mniej, niż 48 godzin. - Czy osoba, która zdecydowała się oddać swoją nerkę może potem normalnie żyć ?- Po zagojeniu się blizny dawca szybko wraca do aktywnego życia. Nie musi wcale specjalnie się oszczędzać, brać tabletek itp...To jest mit. Powikłania po zabiegu zdarzają się bardzo rzadko. Z jedną nerką można normalnie żyć. Wielu z nas rodzi się tylko z jedną nerką i nawet o tym nie wie. Ujawnia to często przypadek, np. badania diagnostyczne wcale nie związane z chorobami nerek. Ja sam nie wiem, czy mam obie nerki, bo nigdy tego nie sprawdzałem. - Czy to znaczy, że ten zabieg jest bezpieczny ?- Tak, jak każda operacja obarczony jest ryzykiem. Zanim przeprowadzimy pobranie i wszczepienie, informujemy dawcę i biorcę o wszystkich zagrożeniach. Dopiero po uzyskaniu ich w pełni świadomej zgody decydujemy się na transplantację. - Jak długo można żyć z przeszczepioną nerką ?- Rekordzista o którym słyszałem przeżył 35 lat. Przeżywalność ''przeszczepionych'' pacjentów w pierwszym roku po zabiegu jest prawie 100 - procentowa. Z 700 osób, poddanych transplantacji w ciągu 20 lat żyje ponad połowa. Jeśli przeszczep się nie uda, zawsze można go powtórzyć. Są pacjenci, którzy kilkakrotnie byli poddawani transplantacji. - Jak długo czeka się u nas na przeszczep ?- Około dwóch lat. W rejestrze ogólnopolskim ''Poltransplantu'' znajduje się 1300 osób. Na pewno moglibyśmy częściej przeszczepiać nerki. Bariery nie stanowią nawet możliwości finansowe, tylko brak dawców. Szansą na poprawę tej sytuacji jest rozpropagowanie i upowszechnienie przeszczepów rodzinnych. Warto przecież rozwijać tę skuteczną metodę ratowania ludzkiego życia. Przeszczepienie nerki od dawcy żywego daje dużo lepsze wyniki odległe, niż najlepsza nerka pozyskana od osoby zmarłej – mówi prof. Sławomir Nazarewski, kierownik Oddziału Klinicznego Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej UCK WUM. agutka8383 22 lutego 2012, 08:20 Mój syn ma 4 lata i dopiero wczoraj na usg jamy brzusznej okazało sie ze ma jedna szok zwiaany z tym ze dopiero teraz to wyszło, choc był w szpitalu, badało go multum lekarzy i wszystkie bilanse przeszedł pomyslnie:( i teraz mam pytanie co w tym szoku nawet o nic nie zapytałam lekarza. Mamy skierowanie na scientografie. Mam do Was da sie zyć normalnie z jedna nerka. Znacie takie przypadki? Z gory dzieki za kazda odpowiedz agutka8383 22 lutego 2012, 13:07 troche mnie podniosło to wszystko na duchu:) menue 22 lutego 2012, 19:36 k**** ;/ a ludzie z jedną nerką mogą nie żyć normalnie? ;// Zytong 23 lutego 2012, 07:53 scyntygrafia wykaże czy nerka prawidłowo funkcjonuje.....ale jeśli badania moczu wychodza ok, mocznik, kreatynina też, to nie ma się czym martwić.....a już na pewno nie traktuj dziecka jak osobę ciężko chorą...usg warto powtórzyć u kogoś innego, zdarzają się pomyłki...jednak tak czy siak można żyć z 1 nerką całkiem normalnie :) Dołączył: 2011-07-15 Miasto: Gdynia Liczba postów: 2047 23 lutego 2012, 11:23 spokojnie, mój znajomy ma jedną nerkę, żyje pełnią życia, uprawia sporty ekstremalne itp z tego co wiem nie ma żadnych "ograniczeń" Dołączył: 2011-07-25 Miasto: Jastrzębie-Zdrój Liczba postów: 18 29 lutego 2012, 19:59 również mam tylko jedną nerkę (druga usunięta w 2. roku życia) no i daję radę zupełnie normalnie, musze jedynie zwracać większą uwagę na to żeby nie dopuscić do zapalenia - czyli nie siadać na zimnym, plecy przykryte żeby nie przewiało, uważać na zimną wodę w basenie, leki obciążające nerki.... dbaj o niego i naucz go dbać o siebie a wszystko będzie ok :) agulina1978 Dołączył: 2012-11-02 Miasto: Pleszew Liczba postów: 2 2 listopada 2012, 16:41 Mój syn ma 10 lat. Nie ma nerki od urodzenia. Jest pod kontrolą nefrologa. W chwili obecnej staramy się o orzeczenie o niepełnosprawności, za radą lekarza. To jakby nie było dodatkowe parę groszy na dzieci. Ciężka sprawa ale walczymy. Pozdrawiam Edytowany przez agulina1978 3 listopada 2012, 10:52 szprotkab Dołączył: 2012-02-24 Miasto: Liczba postów: 5846 3 listopada 2012, 16:52 Jak widac po Twoim synu da sie zyc z jedna nerka. Ogolnie do naszego funkcjonowania potrzeba dzialania ok. 40% klebuszkow nerkowych. 2 nerki to 100%, jedna 50% takze nie jest zle. Na pewno bedzie musial bardziej o siebie dbac, bo ta nerka musi mu na cale zycie wystarczyc. To niespotykana postać, na którą choruje około 1% ludzi w całej Europie. Rodzina i przyjaciele pocieszali, że rak to nie wyrok, że można żyć z jedną nerką. A ja wierzyłem i bardzo chciałem walczyć dla siebie, mojej żony, dwójki dzieci. Już na starcie było pod górkę, bo większość lekarzy nie chciała podjąć się operacji. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jaką pracę wykonują dla nich ich nerki, dopóki układ wydalniczy nie zostanie zaatakowany przez zapalenie pęcherza moczowego (choroba ta polega na tym, że zarazki przedostają się przez moczowody do nerek, wywołując ból pleców i gorączkę). Podobnie jak wątroba, nerki działają najlepiej wtedy, gdy są kochane i rozumiane przez właściciela. Nerki to mistrzowie żonglerki: równoważą i synchronizują płyny i poziom soli, wydalają toksyny, regulują ciśnienie krwi, produkcję czerwonych krwinek oraz pH krwi i tkanek. Dlatego lepiej okaż im szacunek! Spis treści: Dotrzymanie tempa nerkom Nerki to coś dużo więcej niż staromodny przysmak i smaczne jedzenie dla zwierząt domowych. Dbają o utrzymanie równowagi płynów i soli, a jednocześnie pomagają nam się pozbyć całych oceanów paskudnych toksyn. Nerki to dwa narządy w kształcie ziaren fasoli leżące po bokach kręgosłupa w jamie brzusznej i chronione z tyłu przez mięśnie pleców i dolne żebra. Każda z nerek jest przykryta małym gruczołem — nadnerczem — i ma własne połączenie z aortą i żyłą główną dolną (czyli z główną tętnicą i żyłą w organizmie), które biegną pomiędzy nerkami. Nerki to uzupełniające się bliźniaki — jeżeli zdenerwujesz jedną z nich (czymś takim jak cukrzyca, wysokie ciśnienie krwi czy infekcja), druga okaże Ci współczucie. Możesz doskonale funkcjonować z jedną nerką i całkiem nieźle sobie radzić z parą poważnie chorych nerek, zanim poczujesz jakiekolwiek objawy. Niektóre zdrowe tkanki nerek są jednak niezbędne do życia i zdrowia. Aby zrozumieć, czym się zajmują nerki — i w jaki sposób to robią — musisz poznać ich strukturę. Przyjrzenie się mechanizmowi działania nerek Być może nerki nie wyglądają na szczególnie ważne narządy, ale są wyjątkowo pracowite. Wspólnie zawierają około 2 milionów jednostek roboczych, czyli nefronów, z których każda zaczyna się jako maleńka odnoga (arteriola) tętnicy nerkowej. Arteriola przechodzi w splot jeszcze mniejszych naczyń włosowatych o nazwie kłębuszki nerkowe, które są dużo bardziej skomplikowane niż rozbudowany węzeł autostradowy. Każdy kłębuszek jest zamknięty w błonce — torebce Bowmana — w której gromadzi się roztwór wodny filtrowany przez kłębuszki z krwi. Ten roztwór przenika do wąskiej, rurkowatej cewki nerkowej (końcowej części nefronu), gdzie zostaje skondensowany do niewielkiej ilości moczu. Mocz przenika do jednego z wielu kanalików transportujących go do miedniczki nerkowej. Mocz wytwarzany w nerkach wnika do dziury w kształcie lejka — miedniczki nerkowej, która zwęża się w wewnętrznych krawędziach nerek (tzw. wnękach), tworząc moczowód. Kanał ten biegnie około 25 cm w dół w tylnej części brzucha aż do pęcherza. Tętnica nerkowa transportuje krew z aorty do nerki, a gdy ta zostanie rozprowadzona, żyła nerkowa odprowadza ją do żyły głównej. Funkcje nerek Pierwsza część nefronu filtruje krew, która wnika do niego pod wysokim ciśnieniem z tętnicy nerkowej. W procesie tym nefron zatrzymuje komórki krwi i jej duże cząsteczki, pozwalając, aby woda, sole, składniki odżywcze i zbędne produkty przemiany materii przedostały się z kłębuszka nerkowego do torebki Bowmana (gdzie — a to niespodzianka! — znajduje się płyn o nazwie przesącz kłębuszkowy). Nerki wytwarzają około 120 ml tego płynu na minutę, z czego około 119 ml jest ponownie wchłanianych w końcówce nefronu (części nerki) razem z glukozą, aminokwasami i innymi składnikami odżywczymi, zanim jego zawartość trafi do miedniczki nerkowej. Większość toksyn i innych produktów odpadowych pozostaje w kanalikach, skąd są wydalane razem z moczem. Nerki współpracują z aldosteronem, hormonem wydzielanym w nadnerczach, żeby utrzymać właściwy poziom sodu w organizmie. Zatrzymują sód, jeśli stracisz spore ilości tego pierwiastka (na przykład pocąc się), ale jeśli spożyjesz za dużo słonych produktów albo przypadkowo połkniesz wodę z morza, wydalą nadmiar sodu w moczu. Poza tym nerki: pomagają regulować kwasowość płynów ustrojowych, a także utrzymywać równowagę tych płynów i ciśnienia krwi; wypompowują nadmiar sodu z krwi do moczu, wchłaniając na nowo potas — pierwiastek, który jest bardzo ważny dla zdrowia wszystkich komórek; wytwarzają erytropoetynę — hormon, który kontroluje tempo produkcji czerwonych krwinek w szpiku kostnym. Wsparcie dla nerek - pij czystą wodę! Woda jest niezbędna do życia, zwłaszcza gdy jesteś na detoksie. Możesz ją pić pod wieloma różnymi postaciami, ale — jakiekolwiek produkty wybierzesz — nigdy, przenigdy nie zapominaj jej pić. Wypicie od sześciu do ośmiu szklanek (250 ml) wody każdego dnia wspomaga Twoje nerki w wykonywaniu ich zadań, takich jak równoważenie płynów ustrojowych i pH, regulowanie poziomu soli oraz wydalanie toksyn i produktów odpadowych. Picie dużych ilości wody zmniejsza również ryzyko powstania kamieni nerkowych. Wybierz wodę, która najbardziej Ci odpowiada. Każda marka wody mineralnej ma swoich zwolenników, podobnie jak zwykła woda kranowa (najlepiej przefiltrowana w specjalnym dzbanku albo filtrze nakładanym na kran, żeby wyeliminować bakterie, chlor i inne nieczystości). Niektórzy dietetycy zalecają picie wody o temperaturze pokojowej, ale moim zdaniem jest to nierealna rada. Ważne jest to, żeby pić litr za litrem, dzień po dniu — a jeśli wolisz wodę schłodzoną i gazowaną, to nie bierz sobie do serca zaleceń specjalistów. Żurawina - to działa Sok z żurawiny (Vaccinium macrocarpon) obniża ryzyko infekcji dróg moczowych, zakwaszając mocz i utrudniając bakteriom utrzymanie się na błonie wyściełającej pęcherz. Jeżeli często chorujesz na zapalenie pęcherza moczowego (które zazwyczaj, choć nie zawsze, jest wywołane infekcją), pij sok żurawinowy codziennie albo przynajmniej regularnie, żeby zmniejszyć częstotliwość i bolesność ataków. Nieleczona infekcja układu moczowego może przedostać się przez moczowód do nerek, zamieniając stosunkowo łagodną dolegliwość w dużo poważniejszą. Nie ma żadnej zalecanej ilości soku żurawinowego, jaką należałoby wypijać, żeby mieć zdrowe nerki, ale spróbuj pić szklankę dziennie i dwie lub nawet trzy szklanki podczas detoksu, zależnie od tego, jak bardzo Ci ten sok smakuje! Sok żurawinowy sprzedawany w puszkach albo kartonikach jest bardzo rozwodniony. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby dodać trochę wody do świeżo wyciśniętego soku żurawinowego. Suplementacja mniszkiem lekarskim Dzięki swoim moczopędnym właściwościom mniszek lekarski wspomaga pracę nerek i ogranicza zatrzymywanie płynów w organizmie. Zarówno liście, jak i korzeń zawierają mnóstwo substancji mineralnych, między innymi potas (wiele leków moczopędnych powoduje wypłukiwanie potasu wraz z moczem), wapń, żelazo, magnez i cynk, a także witaminy C, B1, B2 i B3. Warto poznać inne korzystne właściwości mniszka lekarskiego i dowiedzieć się, jak wprowadzić go do diety. Zielarze zalecają przyjmowanie odpowiednika 4 – 10 g suszonych liści trzy razy dziennie podczas detoksu. Jeżeli chcesz, możesz bezpiecznie przyjmować tę dawkę w trzy- lub czterotygodniowych interwałach poza okresami detoksu, powiedzmy, trzy razy w roku. Innym rozwiązaniem jest zmniejszenie dawki o połowę i przyjmowanie suplementu codziennie.